Rozdział 6

Wszechświat – zamysł Bytu Pierwoistnego

Essenceizm we wszystkich swoich analizach posługuje się pojęciem koncepcji wszechświata wywodzącego się od jego Stwórcy – Bytu Pierwoistnego. Równocześnie ten sam wszechświat został opisany przez naukę bez powoływania się na wymienionego Stwórcę. Pomijając początkową osobliwość, wykazała ona dość dobrze proces jego powstawania, choć wiedza o całokształcie jego funkcjonowania jest wciąż jeszcze uboga. Dokonała tego dzięki rozwojowi astrofizyki teoretycznej, fizyki einsteinowskiej oraz mechaniki kwantowej. Są one w stanie, przynajmniej ogólnie, opisać procesy zachodzące we wszechświecie. Wiele zdarzeń jest już zdefiniowanych, a wiele procesów można przewidzieć z dużym prawdopodobieństwem. Powoli poznajemy rządzące kosmosem prawa, coraz bardziej rozumiemy przemiany energii i materii, rozszerzanie się wszechświata oraz wiele zjawisk zachodzących w galaktykach, w gwiazdach i na planetach. Dzięki temu kosmos nie jest traktowany jak wielka tajemnica. Zatem jest to rozwijająca się struktura, której działanie prędzej czy później dobrze poznamy. Wówczas zrozumiemy, że nie jest czeluścią wypełnioną gdzieniegdzie galaktykami, ale miejscem ukształtowanym przez Byt Pierwoistny jako strefę przeznaczoną dla rozwoju ludzi – Jego dzieci.

Dzięki takiemu podejściu możemy traktować stałe rozszerzanie się wszechświata jako zjawisko związane z naszą przyszłością. Co prawda do tego stwierdzenia jest jeszcze daleko, gdyż wciąż słabo radzimy sobie z samą Ziemią. Mimo tego essenceizm zdecydowanie twierdzi, że nasza planeta jest dobrze i mądrze przygotowana do wychowywania na niej ludzi. Dla przykładu podam problem dotyczący ogrzewania naszych domostw. Gdy tysiące lat temu było ich niewiele, wystarczało nam drewno wycięte z licznych lasów. Gdy już zrobiło się nas dużo więcej, znaleźliśmy pod ziemią węgiel, który okazał się bardziej kaloryczny niż drewno. Z czasem zaczęliśmy wydobywać jeszcze lepszy surowiec, jakim jest ropa naftowa. Wspomnę też tu o mniejszych źródłach energii, jakimi są zasoby termalne, siła wiatru w elektrowniach wiatrowych czy węgiel brunatny. Do ogrzewania domostw używamy prądu z elektrowni opartych nie tylko na kopalinach, ale również z tych atomowych czy wodnych. Do tego dochodzą panele fotowoltaiczne wykorzystujące słońce. Wszystko to wskazuje na mądre zaopatrzenie naszej Ziemi. Można nawet uznać, że za wyposażeniem naszej planety w źródła energii może stać inteligentny plan Stwórcy.

W tym kontekście essenceizm mógł wygłosić śmiałą tezę, że nasza planeta jest jednym z wielu miejsc, na których Stwórca stworzył warunki do wychowywania Swoich dzieci. Chciałby On bowiem, aby wszędzie we wszechświecie istniały dla ludzi środowiska fizyczne przeznaczone do ich dochodzenia do doskonałości równej Jemu. Ta hipoteza jest jedną z głównych idei essenceizmu. Mówi o tym jedna z zasad tego sytemu dotycząca sensu istnienia czasoprzestrzeni. Jest w niej mowa, że czasoprzestrzeń wszechświata jest jedynym miejscem wzrostu do doskonałości dla istot ludzkich niosących w sobie byty duchowe przeznaczone do wiecznego przebywania w świecie duchowym. Być może takie postawienie sprawy wygląda na zupełną fikcję, jednak nadaje sens istnieniu wszechświata.

 

 

 

Essenceizm -

Analityczny system dla zrozumienia istnienia Boga, świata duchowego i wieczności człowieka

Na tej stronie przedstawiona jest treść kilku książek dotyczących analitycznego sytemu o nazwie essenceizm:                            

 1. Essenceizm 1 - “Bóg nie jest z tego świata”

 2. Essenceizm 2 - “My jesteśmy z tego świata”

 3. Essenceizm 3 - “Zło jest z tego świata”

 4. Essenceizm 4 - “Wizja nie z tego świata”

 5. Essenceizm 5 - “Wieczność nie jest z tego świata”