Rozdział 34

Jak przygotować zbawienie świata?

W wielu miejscach moich opracowań zaznaczałem, że Stwórca nie dokona zbawienia świata „ponad naszymi głowami”. Oznacza to, że nie zaskoczy ludzkość stworzonym przez Siebie końcem świata lub tak zwanym Sądem Ostatecznym. Również wielokrotnie zwracałem uwagę na to, że nie jest właściwym liczenie na zstąpienie z nieba Zbawiciela jako akcję Boga w celu zmiany naszej rzeczywistości. Bóg nie może być „narzędziem” do rozwiązywania naszych problemów.

Byt Pierwoistny jest niezmienny, dobry, absolutny i doskonały. Zawsze, i to bez wyjątku, daje każdemu człowiekowi narodzonemu na Ziemi Swoje „tchnienie życia”, czyli niepowtarzalną osobę duchową. Dał ją Adamowi, którego traktujemy jako pierwszego człowieka, jak również miliardom ludzi w trakcie całej historii ludzkości. W swoim czasie dał także osobę duchową Jezusowi Chrystusowi. Właśnie te dwa narodzenia, to znaczy Adama i Jezusa, były wyjątkowe. Zbadanie tego faktu jest niezbędne, aby zrozumieć narodziny ewentualnego przyszłego zbawiciela ludzkości.

Zarówno narodziny Adama, jak i Jezusa były wolne od wpływu Szatana. Adama dlatego, że wówczas Szatan jeszcze nie istniał, a Jezusa dlatego, że nie miał możliwości zaingerowania w Jego narodziny. Właśnie ten fakt jest niezwykle istotny. Okazuje się bowiem, że w świecie pod kontrolą Szatana może narodzić się ktoś taki jak Syn Boży, nieposiadający upadłej natury, to znaczy bez żadnej zależności od „pana tego świata”.

Z analizy essenceizmu wynika, że skoro zły rodowód Adama i Ewy wpłynął na całą ludzkość, powodując negatywną odpowiedzialność zbiorową za upadek w Ogrodzie Eden, to dobry rodowód Zbawiciela i Jego Oblubienicy w oparciu o zasadę pozytywnej korzyści zbiorowej może doprowadzić do zbawienia wszystkich ludzi, i to bez wyjątku. Narodzenie Jezusa Chrystusa było wynikiem wysiłku narodu wybranego i jego kluczowych postaci w długim łańcuchu pokoleń. Determinacja Abla, Noego, Abrahama, Izaaka, Jakuba, Józefa, Mojżesza, Jozuego i jeszcze innych świadomych swojej misji bohaterów biblijnych, w tym kobiet, zaowocowała stworzeniem dziedzictwa krwi o mocy większej niż wpływ Szatana. Wobec tego skorzystanie z dziedzictwa rodowodu Jezusa mogło „oczyścić” ze stanu śmierci duchowej tych wszystkich, którzy przyjęli Jego odkupicielskie dzieło. Dotyczyło ono bowiem skutków dziedzictwa grzechu pierworodnego wynikłego z upadku w Ogrodzie Eden.

Zgodnie z analizą essenceizmu zjawisko pojawienia się Zbawiciela powinno nastąpić po zbiorowym wysiłku całego łańcucha pokoleniowego z udziałem wielu postaci należących szczególnie do głównych religii światowych. Chodzi o judaizm, chrześcijaństwo i islam. Te zaangażowane w zbawienie osoby powinny być świadome swojej roli, aby ich wola miała wpływ na wyeliminowanie złego wpływu Szatana. Kiedyś naród żydowski przygotował swoim wysiłkiem i cierpieniem możliwość narodzenia się na Ziemi Syna Bożego całkowicie uniezależnionego od Szatana. To jest ważny precedens umożliwiający nam powtórzenie tej sytuacji. Jeśli w procesie zbawienia właściwi ludzie zrozumieją niezbędność przygotowania narodzenia się na Ziemi Syna Bożego, to w nowożytnej erze powinien zadziałać ten sam mechanizm, który zadziałał w sytuacji pojawienia się Jezusa Chrystusa.

W takim razie każde działanie zgodne z prawami stanowiącymi Opatrzność Bożą przybliża nas do możliwości narodzenia się na Ziemi Syna Bożego. Chodzi oczywiście o Jego narodzenie się nieobciążone dziedzictwem upadłej natury pochodzącej od Szatana. Równocześnie każde złe działanie oddala nas od tego zdarzenia. Zatem w sprawie narodzenia się Zbawiciela głównym decydentem nie jest Bóg. To my mamy klucz do Jego przyjścia. Należy równocześnie przyznać, że niezwykle trudnym przeciwnikiem w naszej misji będzie Szatan, gdyż może to zakończyć jego istnienie.

Dla przypomnienia zaznaczam, co rozumiem przez sformułowanie klucz w „rękach” ludzkości. Oznacza ono odpowiednie zrozumienie dobra jako działania prawa Bożego, czyli Opatrzności Bożej. Szersze opisy tego pojęcia oraz sposoby wprowadzania go w życie zamieściłem w moich opracowaniach o essenceizmie. Tam określiłem dobro jako postępowanie zgodne z Wolą Boga. Zatem Jego Wolę niekoniecznie trzeba odczytywać ze świętych ksiąg. Oznacza Ona bowiem doprowadzenie wszechstworzenia do doskonałości, czyli powstanie idealnego świata zwanego Królestwem Niebieskim. W takim dobrym środowisku powinny dorastać Jego dzieci, przechodząc na Ziemi proces wzrastania, rozmnażania się i czynienia sobie Ziemi poddanej. Dzięki temu mogą stać się osobami na Jego obraz i podobieństwo. O to modlą się chrześcijanie słowami: „Przyjdź Królestwo Twoje, bądź Wola Twoja” w swej najsłynniejszej modlitwie Ojcze Nasz.

 

 

 

 

Essenceizm -

Analityczny system dla zrozumienia istnienia Boga, świata duchowego i wieczności człowieka

Na tej stronie przedstawiona jest treść kilku książek dotyczących analitycznego sytemu o nazwie essenceizm:                            

 1. Essenceizm 1 - “Bóg nie jest z tego świata”

 2. Essenceizm 2 - “My jesteśmy z tego świata”

 3. Essenceizm 3 - “Zło jest z tego świata”

 4. Essenceizm 4 - “Wizja nie z tego świata”

 5. Essenceizm 5 - “Wieczność nie jest z tego świata”