Rozdział 23

Lepsze zrozumienie misji aniołów

Aniołowie zostali stworzeni, aby opiekować się ludźmi i chronić ich życie, szczególnie to duchowe. Są istotami duchowymi, w dużym stopniu podobnymi do naszych osób duchowych. Wielu z nas pyta, czy każdy człowiek ma swojego anielskiego stróża? Bardzo bym chciał, aby tak było; i może tak jest. Moja wiedza nie pozwala stwierdzić, czy aniołów jest akurat tylu, ilu jest ludzi. Trzeba przyjąć, że świat duchowy rządzi się innymi prawami niż świat fizyczny, a „ziemska” logika nie ma zastosowania do istot żyjących w sferze poza czasem i przestrzenią. Przypuszczam, że możliwe jest współdziałanie nieokreślonej liczby aniołów z jednym człowiekiem, jak również współdziałanie jednego anioła nawet z dużą liczbą osób.

Anioł pojawia się przy człowieku, gdy jest potrzebny, to znaczy, gdy ma wobec niego wypełnić jakąś misję lub służyć mu pomocą. Bardzo rzadko aniołowie pomagają naszej osobie fizycznej, gdyż do tego potrzebują wsparcia energii od Boga niezbędnej do „ufizycznienia się”. Zwykle pomagają oni naszej osobie duchowej, wspierając funkcje naszej inteligencji, woli i uczuciowości.

Anioł nie ma ciała fizycznego, w związku z czym nie posiada żadnych zmysłów z nim związanych. W naszym świecie sam z siebie nie widzi, nie słyszy, nie ma poczucia smaku, zapachu ani kształtu. Nie może zatem bezpośrednio odczuwać tego, czego doznają nasze zmysły. Jednak, służąc osobie duchowej żyjącego człowieka, może na równi z nią korzystać z „danych” przekazywanych jej przez osobę fizyczną, która widzi, słyszy i czuje otaczającą nas materialną rzeczywistość. Dlatego anioł, dzięki korzystaniu na równi z osobą duchową ze zmysłów ludzkich, może pełnić swoją rolę duchowego opiekuna człowieka.

Jak to może funkcjonować w konkretnej sytuacji?

Po pierwsze, tej pomocy anielskiej trzeba chcieć, gdyż każdy człowiek ma wolną wolę i żaden anioł nie będzie naszym opiekunem „na siłę”. Pierwotnie człowiek powinien zajmować pozycję pana wszechrzeczy i mieć władzę nad aniołami, toteż ludzie muszą najpierw sobie życzyć ich pomocy. W tym celu naszemu „osobistemu” opiekunowi trzeba nadać imię, aby potwierdzić ustanowioną przez Stwórcę relację pan – sługa. Dopiero potem, używając tego imienia, można zwracać się do niego z różnymi prośbami, tak samo jak zwracamy się do Boga. Najlepiej jest to robić w formie wypowiedzenia konkretnego pragnienia lub przez modlitwę. Dobrze pamiętam, jak moi rodzice prosili mnie, abym przed pójściem spać wypowiadał słowa modlitwy: „Aniele Boży, stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój […]”. W takim razie każdy z nas ma prawo wydać mu polecenie, podczas gdy on nie powinien niczego nakazać człowiekowi. Najwyżej może go ostrzegać i próbować skłonić do uniknięcia niebezpieczeństwa. Wzbudza tak naszą pierwotną naturę, abyśmy wiedzieli, jak należy postąpić.

Po drugie, trzeba uwzględnić fakt, że aniołowie służą nam w konkretnym celu. Jest nim realizacja planów Boga wobec wszystkich ludzi. Od początku celem ich działania było doprowadzenie nas do doskonałości osobistej. Pomimo upadku człowieka ten cel nie uległ zmianie, choć na razie nie możemy go osiągnąć. Dlatego wszyscy, którzy działają na rzecz zbawienia świata, powinni cały czas starać się o duchowe wsparcie ze strony aniołów.

Po trzecie, trzeba wiedzieć, że aniołowie zostali stworzeni, aby czynić dobro. Niewłaściwy precedens pojawia się, gdy anioł skłania człowieka do działania wbrew Woli Boga. Nazywamy to kuszeniem. Miało to miejsce po raz pierwszy w Ogrodzie Eden. Może się więc zdarzyć, że do człowieka uzyska dostęp upadły anioł podległy Szatanowi. Nazywamy go złym duchem albo demonem. Taki demon narusza naszą godność i próbuje przejąć nad nami władzę. Tak właśnie powstaje zło, czyli stan niezgodny z prawem Bożym.

W świecie pod Bożym zwierzchnictwem pomoc aniołów w porozumiewaniu się Boga z ludźmi miała być zjawiskiem normalnym. Jak wspomniałem przedtem, Stwórca kontaktując się z Adamem i Ewą w Ogrodzie Eden, korzystał z usług archaniołów i aniołów, a więc ta komunikacja odbywała się zarówno w świecie fizycznym, jak i duchowym. Dla nas na Ziemi zjawisko komunikacji międzyludzkiej jest zrozumiałe. Ludzie mają zmysły fizyczne i różne środki techniczne do wzajemnego porozumiewania się. Tymczasem w świecie duchowym te metody nie działają. Tu właśnie możemy dostrzec pierwotną rolę aniołów. Pomagają oni nam nawiązać stały kontakt mentalny między sobą oraz oczywiście z Samym Bogiem. W ten sposób prowadzą każdego człowieka do osiągnięcia doskonałości osobistej. W momencie, gdy to nastąpi, ich misja się kończy, a ludzie przechodzą pod bezpośrednie zwierzchnictwo Boga.

W pewnych sytuacjach istota duchowa taka jak anioł, stale przebywająca w świecie duchowym, może przyjmować postać materialną po to, aby wykonać jakieś czynności w świecie fizycznym. Warto wiedzieć, że do ufizycznienia się istoty duchowej, w tym przypadku anioła, potrzebna jest ogromna ilość energii koniecznej do przezwyciężenia praw fizyki. Taką mocą dysponuje tylko Bóg. Dlatego też jest to działanie będące absolutną domeną Stwórcy. Bez pełnej interakcji między Stwórcą a poszczególną istotą żadna fizyczna działalność kogokolwiek ze świata duchowego nie może mieć miejsca. Ludzie i aniołowie mogą mieć dostęp do energii Bożej tylko za przyzwoleniem Stwórcy, gdyż same nie mogą pokonać praw fizyki. Oryginalny plan Boga był taki, by Jego dzieci, po dojściu do dojrzałości, miały pełny dostęp do Jego energii. Mogłyby wówczas, przebywając dalej w świecie duchowym, w naturalny sposób stawać się widocznymi i mieć realne kontakty z ludźmi żyjącymi na Ziemi w ciałach fizycznych.

Z powyższego wynika, że zakres „przewagi”, jaką mają obecnie aniołowie nad człowiekiem, pochodzi z faktu, że na Ziemi nie powstał świat zgodny z koncepcją Stwórcy, a ludzie są dalecy od osiągnięcia poziomu doskonałości osobistej przynależnej Jego dzieciom. W przeciwieństwie do aniołów nie mają dostępu do energii Bożej ani do wiedzy o świecie duchowym. Pod tym względem może się wydawać, że stoją niżej w hierarchii świata duchowego. Jest to jednak tylko stan przejściowy, a zbawienie świata przywróci właściwe proporcje. Człowiek narodził się bowiem jako dziecko Boga, Jego partner i jako Jego „zastępca”. A zatem kryteria powołania do życia ludzi były zupełnie inne, niż to miało miejsce w przypadku aniołów.

 

 

 

 

 

Essenceizm -

Analityczny system dla zrozumienia istnienia Boga, świata duchowego i wieczności człowieka

Na tej stronie przedstawiona jest treść kilku książek dotyczących analitycznego sytemu o nazwie essenceizm:                            

 1. Essenceizm 1 - “Bóg nie jest z tego świata”

 2. Essenceizm 2 - “My jesteśmy z tego świata”

 3. Essenceizm 3 - “Zło jest z tego świata”

 4. Essenceizm 4 - “Wizja nie z tego świata”

 5. Essenceizm 5 - “Wieczność nie jest z tego świata”