Rozdział 17

Mitologizacja i idolatria religii

Essenceizm jest systemem nakierowanym szczególnie na dostarczenie wiedzy wszelkim religiom, aby mogły skutecznie bronić się przed zjawiskami mitologizacji i idolatrii. Te zjawiska znacznie wypaczają sens ich misji co do zbawienia świata od zła. Zgodnie z założeniami mojego systemu to właśnie religie powinny przejąć na siebie odpowiedzialność za proces zbawienia, czyli przywrócenia światu właściwego statusu istnienia zwanego Królestwem Niebieskim. Oznacza to świat pod zwierzchnictwem Bytu Pierwoistnego. Tymczasem mitologizacja i idolatria wprowadzają do większości religii mitologiczny obraz Boga, co nieustanie wytwarza pokusę tworzenia idoli i mitów przesłaniających prawdziwy obraz Stwórcy. Mój system od samego początku zwraca się do światowych religii z apelem o czyszczenie swych ideologii ze źródeł mitologizacji i idolatrii.

Pierwszym takim sygnałem jest tworzenie obrazu Boga na obraz i podobieństwo człowieka, czyli zjawiska prowadzącego do kultu boga urojonego. Dotyczy to szczególnie religii monoteistycznych, które mają ogromny wpływ na ludzi i z tego powodu mogą tworzyć wiele szkodliwych zjawisk. Dość istotną reakcją chroniącą przed tym zjawiskiem była próba powstrzymania idolatrii w chrześcijaństwie w okresie Wielkiej Reformacji. Jednakże kościoły wywodzące się z tego nurtu nie były w stanie powstrzymać tego zjawiska. Zresztą nie poszły w swym działaniu zbyt daleko, gdyż stan nasączenia chrześcijaństwa mitologizacją i idolatrią jest wciąż znaczący.  

Pewnym źródłem kultów przesłaniających właściwą pozycję Boga-Stwórcy jest tworzenie mitów wobec osoby Jezusa Chrystusa, jego matki Marii, niektórych świętych, a nawet hierarchów kościelnych. Takie tworzenie kultów jest jednym z kilku zjawisk, które znalazły się w polu zainteresowania essenceizmu.

Kolejnym zjawiskiem są miejsca kultu większości obecnych religii monoteistycznych, które często swym przepychem upodabniają się do starożytnych świątyń budowanych na cześć ówczesnych bożków. Taki stan tych miejsc też wspiera idolatrię poszczególnych osób, czyli kult świętych, kapłanów, hierarchów czy zasłużonych przywódców danej religii. Dodatkowo, uwypuklanie ich życiorysów mających świadczyć o ich nadzwyczajności, też sprzyja mitologizacji danej osoby. Duża ilość takich świadectw powoduje powstawanie wiele uroczystości i świąt religijnych, nakierowując uwagę wiernych na zewnętrzne formy kultu. Essenceizm wskazuje, że wszystkie te fakty, nawarstwiając się przez lata, wypełniają aktywność duchownych, prowadząc do zaniedbania podstawowej misji religii, czyli działania na rzecz zbawienia świata.

Podsumowując, essenceizm nie zgadza się z definicją religii jako zjawiska tworzenia kultu jakiegoś boga. Mój system w sposób zdecydowany twierdzi, że misją religii jest praca nad uwolnieniem ludzkości od zła. Chodzi o oto, aby doprowadzić do takiej wiedzy o zjawisku zbawienia, aby nie powtórzyła się sytuacja sprzed dwu tysięcy lat, kiedy to ludzie odrzucili swego Zbawiciela.