Rozdział 16

Kłamstwo i prawda

„Kłamać, kłamać, ile się da kłamać”. Taka instrukcja obowiązywała ponoć kiedyś na szkoleniu dyplomatów w krajach totalitarnych. Według niej, im pewniej i częściej będziemy powtarzać kłamstwo, tym szybciej zostanie ono przyjęte za prawdę. W dzisiejszych czasach ta instrukcja przybrała brzmienie, że kłamstwo powtórzone wiele razy staje się prawdą. Niestety jest to najpowszechniejszy instrument wielu ludzi władzy. Szatan zdobył władzę nad ludźmi przy pomocy kłamstwa i metoda ta jest dalej stosowana w celu zdobycia i utrzymania władzy w wielu krajach.

Według Biblii kłamstwo pojawiło się po raz pierwszy w trójkącie Adam-Ewa-Lucyfer. Nastąpiła wówczas sytuacja niezgodna z prawami Bożymi, to znaczy stan nieprawdy, w kontrze do tego, co było prawdą ze strony Boga. W tekście biblijnym wypowiedziane przez Lucyfera kłamstwo zbudowało podstawę do ugruntowania się zła. Warto więc przeanalizować ten tekst dokładnie. Prawda od Stwórcy dotyczyła faktu, że spożycie „owocu” spowoduje śmierć: „… z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz” (Rdz 2,16-17). I tak właśnie się stało. W wyniku upadku Adam i Ewa umarli, oczywiście tylko dla Boga. Dla Niego bowiem, to co zrobili,  było równoznaczne z pełną śmiercią człowieka. Lucyfer przeciwstawił prawdzie od Boga swoje słowa: „Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3, 5-6). W tej wypowiedzi Lucyfera są właściwie aż dwa kłamstwa: pierwsze, że nie umrą, a drugie, że Bóg zna zarówno dobro, jak i zło. To drugie kłamstwo jest tak wypowiedziane, że niewielu zdaje sobie sprawę z jego ogromu i konsekwencji. Prawie całe chrześcijaństwo uznało, że Lucyfer mówił prawdę, twierdząc, że Bóg zna zło. Tymczasem Pan Jezus miał jasne zdanie o wypowiedzi Szatana: „Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8, 44). Dlatego na wielu stronach tego opracowania wykazuję, że Bóg nie zna zła, a wręcz nie może go znać. Oczywiście, Szatan bardzo by chciał, aby ludzie twierdzili, że Bóg zna zło i żeby jego kłamstwo stało się obiegową prawdą. Aby tak nie było, warto zaufać opinii samego Jezusa, zamiast „oskarżać” Boga o znajomość zła.

Chrześcijanie tłumaczą, że człowiek ma wolną wolę, co ma wyjaśniać, dlaczego w Ogrodzie Eden Bóg nie zaingerował w upadek Adama i Ewy. Potem jednak przyjmują dogmaty, zakazy i różne przykazania, które likwidują wolną wolę człowieka, nakazując, czego nie wolno robić i jakie zachowania podlegają karze od Boga. Na ten wyraźny absurd mało kto zwraca uwagę.

Dla poparcia moich twierdzeń podam przykład dojścia do władzy Hitlera w Niemczech w latach trzydziestych. Wiadomo, że w tym kraju nie mieszkali sami bandyci i wykolejeńcy. To był normalny kraj budujący demokrację, o czym świadczy utworzona wówczas Republika Weimarska. Tymczasem Adolf Hitler stosunkowo łatwo przekształcił swój naród w ludzi, którzy dopuścili się jednego z największych ludobójstw w dziejach świata. Bardzo wielu Niemców mordowało wskazanych przez reżim przeciwników w przekonaniu, że wykonują bardzo ważną misję lub że oczyszczają społeczeństwa ze złych ludzi. Byli więc przekonani, że czynią dobro. Dziś zastanawiamy się, jaka to moc doprowadziła ich i całe Niemcy do takiego stanu. Nie twierdzę tutaj, że dokonał tego tylko sam Szatan, ale na pewno to zło ma swoje źródło w kłamstwach, które zapoczątkował Szatan.

W związku z tym należy sobie zdać sprawę, jaką potężną siłą jest kłamstwo w działalności politycznej. Używający go przywódcy przedstawiają je w tak wyrafinowany sposób, że wygląda jak prawda. To trochę tak, jak ten Wąż w raju, który tłumaczył pierwszym ludziom, że Bóg zna dobro i zło. Zostało ono tak przedstawione, że nie tylko oszukało Adama i Ewę, ale do dziś oszukuje wiernych wielu wyznań religijnych. Są oni święcie przekonani, że skoro Bóg jest wszystkowiedzący, to również zna zło. Dla nich kłamstwo stało się prawdą i trudno im wytłumaczyć, że jest inaczej. Równocześnie potrafiło ono tak nasączyć wielu polityków, że mogli omamiać całe narody, podobnie jak w biblijnym stwierdzeniu o tym, że Szatan zwodzi narody.

W tym miejscu podaję kolejną część definicji złego człowieka. Jest nim ten, kto zna prawdę, a mimo to z całą mocą kłamie, tworząc własną, zdegenerowaną definicję swego postępowania. Niestety tej definicji odpowiada dość duży odsetek polityków i nie tylko nich. To ponownie potwierdza słowa Jezusa, że mamy Szatana za życiowego przewodnika. To oczywiście definicja nienaukowa, ale logiczna.

 

 

 

 

Essenceizm -

Analityczny system dla zrozumienia istnienia Boga, świata duchowego i wieczności człowieka

Na tej stronie przedstawiona jest treść kilku książek dotyczących analitycznego sytemu o nazwie essenceizm:                            

 1. Essenceizm 1 - “Bóg nie jest z tego świata”

 2. Essenceizm 2 - “My jesteśmy z tego świata”

 3. Essenceizm 3 - “Zło jest z tego świata”

 4. Essenceizm 4 - “Wizja nie z tego świata”

 5. Essenceizm 5 - “Wieczność nie jest z tego świata”