Wiedza63

Wstępna analiza zapisów biblijnych

 

Ponieważ moje opracowanie analizuje zjawisko powstania zła, którego zrozumienie wykracza poza możliwości badań naukowych, to postanowiłem użyć symbolicznych opisów biblijnych, aby wyjaśnić to skomplikowane zjawisko.

 W Ogrodzie Eden „biblijny” Bóg – Ojciec Niebieski pyta: „Gdzie jesteś, Adamie?” (Rdz 3,9). Czyżby Adam zagubił się gdzieś w zakamarkach tego Ogrodu? Widocznie stało się coś takiego, że przestali się dostrzegać. Stwórca powinien być wszystkowiedzący w zakresie całego Swojego wszechstworzenia, a zatem nie chodzi tu o zwykłe zagubienie się. Adam jakby wypadł poza ramy ówczesnego świata, którego obrazem był Ogród Eden. Przestał być „widoczny”, gdyż znalazł się w sferze zła, nieznanej Stwórcy. Nie ma też żadnej konkretnej informacji, że Adam się odnalazł, to znaczy, czy pozostał dalej w sferze podległej Ojcu Niebieskiemu. Nastąpiła, co prawda, wymiana zdań między nimi, ale potwierdziła ona tylko fakt utraty kontroli Stwórcy nad człowiekiem. To był pierwszy sygnał pojawienia się zła, czyli stanu niemającego nic wspólnego z Bogiem. Jego dzieci straciły z Nim właściwy kontakt. Pozostało im tylko porozumiewanie się słowami „na odległość”, czyli modlitwa, ponieważ nie przebywały już razem ze swoim Ojcem Niebieskim. Tak oto pierwsi ludzie odeszli symbolicznie na wschód od Edenu, czyli tam, gdzie żyje się w świecie nieznanym ich Stwórcy. Z późniejszych zapisów biblijnych, a szczególnie w oparciu o słowa Jezusa Chrystusa wynika, że odtąd mieli już nowego boga, innego niż poprzednio. Główne światowe religie nazywają go Szatanem.

Gdyby Stwórca znał zło, to stwarzając człowieka na Swoje podobieństwo, przeniósłby również wiedzę o złu na człowieka. Oznaczałoby to, że pierwsi ludzie znaliby zło od swoich narodzin. Tak jednak nie było. Z biblijnego tekstu wynika, że byli całkowicie „czyści” i niewinni. Stwórca mógł wiedzieć o możliwości czasowego powstania czegoś poza Nim, czegoś, co jest absolutnym i jedynym wyjątkiem w Jego wiedzy. Potwierdza to treść Jego oświadczenia, że pomimo możliwości „jedzenia owoców” z nieskończonej ilości „drzew tego Ogrodu”, to jednak istnieje takie wyjątkowe „drzewo”, z którego nie wolno „jeść” (Rdz 3, 2-5). Świadczy też o tym fakt pojawienia się śmierci, która groziła po tym „spożyciu”. Życie duchowe jest wieczne, gdyż pochodzi od wiecznego Stwórcy. Raz dane, trwa już na zawsze. Nie można więc w sposób literalny umrzeć duchowo, choć można się znaleźć w stanie oddzielenia się od Boga, to znaczy poza Jego Rzeczywistością. Wobec tego opisana w Biblii śmierć jako skutek „spożycia owocu” z tak zwanego drzewa poznania dobra i zła, oznacza znalezienie się poza właściwym życiem pochodzącym od Stwórcy. Właściwie oznacza ona przejście do innej rzeczywistości, której autorem nie był Bóg i w której nie był On już Ojcem wobec ludzi. Zatem w Biblii chodzi o śmierć, która jest wejściem do sfery śmierci, czyli osobliwości będącej jedynym wyjątkowym miejscem, w którym nie istnieje Bóg. W takim razie w ostrzeżeniu Stwórcy nie chodziło o zwykłą śmierć fizyczną, ponieważ Adam i Ewa żyli jeszcze bardzo długo po opuszczeniu Ogrodu Eden. W tego chodziło o możliwość „zniknięcia” ze sfery, w której istnieje Bóg. Właśnie ta wyjątkowa sytuacja dotknęła pierwszych ludzi. W chwili ich duchowej śmierci „umarł” dla nich świat przygotowany przez Stwórcę. Zatem zło to stan niezgodny z dobrem pochodzącym od Stwórcy, jak również z Jego pierwotną koncepcją istnienia człowieka.

Dodatkowo, analizując proces powstawania zła, warto zrozumieć, że okres ziemskiego rozwoju człowieka jest czasem, w którym nie znajduje się on pod bezpośrednią kontrolą Boga, lecz pod działaniem Jego zasad i praw. Działanie tych praw można nazwać Opatrznością Bożą.

 

 

 

 

 

 

ISTOTA -”Dotyk wieczności”