Wiedza 59
Unikalność aktu narodzenia się na nowo
Narodzenie się na nowo przywraca człowiekowi więź ze Stwórcą, czyli z naszym prawdziwym Ojcem. Na razie jest to proces unikalny, gdyż wciąż żyjemy w świecie pod władzą Szatana. W takim razie dzieje się to powoli, gdyż w porównaniu ze Stwórcą ludzie najczęściej działają ewolucyjnie. Zatem odnowienie więzi z Nim przychodzi stopniowo. Tymczasem On, który działa rewolucyjnie, może bez upływu czasu reagować na nasz powrót do stanu pierwotnego. Dla nas taka sytuacja oznacza swego rodzaju olśnienie, czyli gwałtowne zrozumienie zjawiska, które przedtem mogło być niezrozumiałe. Niestety my po tysiącach lat pod władzą Szatana potrzebujemy czasu, aby przyjąć koncepcję, którą na początku ukształtował Stwórca. Chodzi zwłaszcza o zwiększenie poziomu miłości, który kształtujemy w sobie. Warto bowiem pamiętać, że ludzie podlegli przepływowi czasu powinni rozwijać się w okresie życia fizycznego dzięki przeżyciu miłości dziecięcej, małżeńskiej, rodzicielskiej i przyjacielskiej. Niezbędny czas jest też potrzebny dla ugruntowania wiedzy, że celem naszego życia jest stać się tak doskonałym, jak doskonały jest nasz Ojciec Niebieski.
Według mojego systemu już na początku dziejów ludzie weszli w stan śmierci duchowej i zatrzymali się w rozwoju duchowym. A zatem, po decyzji zerwania więzi z Szatanem, czeka nas transformacja, aby wrócić do właściwego stanu. W takim razie, zaczynając okres rodzenia się na nowo, wchodzimy też w konflikt ze światem pod kontrolą Szatana. Jest tak, gdyż Szatan, jest wciąż obecny w naszym świecie, a więc stara się odzyskać swoją „własność”. Zerwanie podległości wobec Szatana łączy się w życiu codziennym ze stałym pokonywaniem różnych trudności i wątpliwości. „Zewnętrznie” rodzenie się na nowo jest procesem przewartościowania stanu rzeczywistości połączonego z okresową niestabilnością. Można też przyjąć, że w naszym obecnym świecie nikt nam na razie nie pomoże. W tej samotności od pierwszych chwil procesu przemiany mamy jedynie wsparcie od swego anioła. Dobrze jest też stale myśleć o Naszym Ojcu, prosząc Go równocześnie o Jego Siłę Miłości, która stale jest nam potrzebna. Po zerwaniu z Szatanem mamy bowiem zbyt mało dobrej energii duchowej, aby sobie sami poradzić. Dzięki miłości do Stwórcy wchodzimy we właściwą więź z Nim i przywracamy w sobie duchowy spokój. Z czasem stajemy się coraz bardziej odporni na wpływ Szatana i jego demonów.
Wciąż przypominam, że nadal żyjemy w złym świecie pod panowaniem Szatana. Normalnym jest to, że nowa ocena zjawisk, które nas otaczają, przynosi dość bolesne przeżycia. Chodzi zwłaszcza o poczucie obcości tego świata, gdyż dość szybko zauważymy, że właściwie prawie nikt wokół nas nie ma takiego punktu widzenia jak my, a na dodatek prawie nikt nie jest zainteresowany naszym punktem widzenia. Jest tak dlatego, że do innych ludzi nie trafia nasz nowy sposób postępowania. „Odbija się” on bowiem od ich upadłej natury. Przez to my czujemy się jakby obcy w tym świecie. Jest też tak dlatego, że my zaczynamy widzieć świat „nowymi oczami”, co przy okazji potwierdza, że akt rodzenia się na nowo jest w toku. Ostoją dla nas jest stałe i głębokie uczucie miłości do Stwórcy. To jest nasza codzienna „religia”.
System essenceizm, wyjaśniając proces duchowego narodzenia się na nowo, zapewnia, że te trudności mają tylko przejściowy charakter. W tym procesie w znaczący sposób przeważają pozytywy. Warto zatem poznać dobre przeżycia towarzyszące temu zjawisku.
Najważniejsze przeżycie związane z narodzeniem się na nowo oznacza pełną świadomość, że człowiek zdobywa pewność istnienia Stwórcy oraz tego, że ma w sobie wieczną osobę duchową. Co więcej, nabywa wiedzę, że wejdzie do wiecznego świata duchowego, w którym dokończy swój rozwój do doskonałości. To daje gwarancję na wieczną więź ze Stwórcą. Oznacza to też wielkie bogactwo przeżyć w czekającym nas stanie poza czasem i przestrzenią. Ponieważ celem stworzenia świata przez Byt Pierwoistny było stałe przeżywanie najwyższego stanu prawdziwej miłości, to takie przeżycie dotyczy też każdego, kto stał się doskonały jak Stwórca.
W ramach rodzenia się na nowo człowiek coraz bardziej czuje się obywatelem wszechświata. Jest tak, gdyż doskonały człowiek w formie osoby duchowej może łączyć się harmonijnie z innymi osobami duchowymi bez żadnych ograniczeń. Gdyby gdzieś w kosmosie, na jakiejś planecie powstała cywilizacja zgodna z koncepcją Stwórcy, to osoba duchowa człowieka przebywająca w świecie duchowym będzie się mogła komunikować z mieszkańcami tej planety. Będzie też mogła uczestniczyć w życiu tej planety, doznawać jej piękna i przeżywać prawdziwą miłość.
Wyznawcy wielu religii traktują wejście do Królestwa Bożego jako ostateczny cel swego życia. Jest to dla nich największe marzenie, chociaż dotąd nie wiedzieli, jak to się stanie. Zatem po narodzeniu się na nowo będą już mogli spełnić swoje marzenie.