Rozdział 13

Obecny stan świata duchowego

Przypominam, że essenceizm jasno wykazał, że nasz świat pozostaje obecnie pod panowaniem Szatana. Zatem nikt nie może normalnie się rozwijać, aby osiągnąć należny człowiekowi poziom doskonałości. W wyniku tego ludzie nie zdają sobie sprawy, jak funkcjonuje świat duchowy i co czeka ich po śmierci. Na dodatek ogromny procent ludzi nie wie nic o istnieniu Szatana. Dlatego też polecam przejrzenie moich opracowań dotyczących upadku ludzkości, powstania zła i zajęcia przez upadłego Archanioła Lucyfera dominującej pozycji wobec ludzi.

Essenceizm wykazuje, że komunikacja między obu światami w idealnym świecie powinna być faktem oczywistym. W naszej obecnej rzeczywistości jest ona znikoma, a dla wielu po prostu nie istnieje. Sfera poza czasem i przestrzenią, w której istnieje Byt Pierwoistny, jest dla nas w obecnym stanie rzeczy nieosiągalna. Łatwo to zrozumieć, skoro mamy tak znikome sygnały o jej istnieniu. Jest tak dlatego, że nasz rozwój duchowy zatrzymał się na bardzo niskim poziomie. Essenceizm po wnikliwej analizie świadectw wielu ludzi w różnych okresach dziejów ludzkości wykształtował pewne zrozumienie sytuacji, w której się ona znalazła. Jest to potrzebne, aby uświadomić ludziom konieczność naprawy zaistniałej sytuacji. Mowa oczywiście o uwolnieniu nas ze zła blokującego jej rozwój. To zło ma wymiar osobowy w postaci Szatana, gdyż pochodzi ono od niego. Ten stan odbiera ludzkości możliwość powrotu na właściwą ścieżkę rozwoju duchowego.

Po przejęciu kontroli nad światem fizycznym Szatan prawie całkowicie zablokował komunikację ludzi z ich Stwórcą. Jedyny rzeczywisty kontakt z Bytem Pierwoistnym polega na tym, że każdy z nas przy narodzeniu otrzymuje od Niego osobę duchową. Niestety zaraz po urodzeniu zostaje ona obciążona złą naturą pochodzącą od Szatana. Pozostaje nam jednak mała „furtka” do kontaktu z Ojcem Niebieskim w postaci naszej pierwotnej natury. Niestety jest ona wciąż zagłuszana przez tę złą. Tylko dzięki pierwotnej naturze, której pewną funkcją jest sumienie, można czasem odczuwać Serce Boga. Wynika to ze świadectw wielu osób, których mój system nie lekceważy. Zatem pojedyncze osoby mają szansę na zrozumienie zjawisk związanych z wiedzą o właściwym stanie sfery poza czasem i przestrzenią. Warto czasem przejrzeć opisy nietypowych zdarzeń, wizji, a nawet snów bardziej otwartych duchowo osób. Właśnie takie osoby, gdy zrozumieją rzeczywistość świata duchowego, otrzymują najlepsze przygotowanie do działania na rzecz przywrócenia świata do stanu zaplanowanego przez Byt Pierwoistny. Wszystkie pozostałe poziomy społeczne, począwszy od rodzinnego, a skończywszy na światowym, są pod ogromnym wpływem złego „pana tego świata”. Niestety nie da się „ominąć” obecności Szatana. Dlatego ludzkości potrzebni są tacy bohaterowie jak Syn Boży Jezus Chrystus. Stwórca bowiem nie może wyręczyć nas w likwidacji zła, gdyż On go nie zna, a ono jest poza Nim.

Od początku dziejów narodziło się na Ziemi wielu takich, którzy skutecznie przeciwstawiali się Szatanowi, wiedząc, że to on zatrzymał rozwój duchowy ludzkości. To ci nowi ludzie „na świeżo” mogą zbadać możliwość jego obalenia, pod warunkiem, że nie pozwolą się obciążyć przegraną przez ludzkość przeszłością. Ziemia bowiem to jedyne miejsce, gdzie mogą się rodzić nowi ludzie posiadający za każdym razem nową osobę fizyczną i nową osobę duchową. Między innymi tu występuje zasadnicza różnica między reinkarnacją a moimi wyjaśnieniami dotyczącymi procesu rozwoju ludzkości. Dlatego twierdzę, że głoszenie reinkarnacji jest błędem wynikającym z niewłaściwej oceny sytuacji ludzkości pod kontrolą Szatana. Dobrą stroną głoszenia reinkarnacji jest wiedza o tym, że ze strony świata duchowego istnieje możliwość współpracy z żyjącymi na Ziemi. Zatem tylko pojedyncze jednostki świadome współpracy z działającymi na rzecz zbawienia osobami ze świata duchowego mogą stanąć do trudnego pojedynku z Szatanem. Pokazał to najlepiej  sam Jezus Chrystus. Inni przed Nim i po Nim robili to z dużo mniejszym skutkiem.

Na koniec warto sobie zadać praktyczne pytanie, czy warto uświadomić sobie istnienie świata duchowego? Jeśli taki świat jest rzeczywistością, to problem polega właśnie na uświadomieniu sobie faktu jego istnienia. Jeśli jednak nic nie ma po drugiej stronie naszego życia, to niepotrzebna staje się wiara w duchową rzeczywistość ani nauczanie prowadzone przez różne religie, jak przygotować się do życia wiecznego. Jeśli po śmierci czekać nas będzie pustka i nicość, czyli definitywny koniec, to i tak nie dowiemy się o tym i nie uświadomimy sobie tego faktu. A więc nie będzie to żadna strata. Jeśli jednak po śmierci znajdziemy się w świecie duchowym, to dla nieświadomych jego istnienia może to być wielki szok, bardzo utrudniający im odnalezienie się w nowej rzeczywistości. I to będzie duża strata.

 

 

 

 

Essenceizm -

Analityczny system dla zrozumienia istnienia Boga, świata duchowego i wieczności człowieka

Na tej stronie przedstawiona jest treść kilku książek dotyczących analitycznego sytemu o nazwie essenceizm:                            

 1. Essenceizm 1 - “Bóg nie jest z tego świata”

 2. Essenceizm 2 - “My jesteśmy z tego świata”

 3. Essenceizm 3 - “Zło jest z tego świata”

 4. Essenceizm 4 - “Wizja nie z tego świata”

 5. Essenceizm 5 - “Wieczność nie jest z tego świata”