Wiedza 58

Narodzenie się na nowo: stan analizy

 

Zacznę od pytań: czy ktoś za życia Jezusa skorzystał z Jego zalecenia, żeby urodzić się na nowo? Czy Jego apostołowie urodzili się na nowo? Czy ktoś w historii chrześcijaństwa skorzystał z tego bardzo ważnego wezwania, które pozostawił nam Syn Boży? Wygląda na to, że to się nie zdarzyło albo o tym nic nie wiemy.

Tak jak to przedtem zaznaczyłem na wstępie do tego opracowania, Nikodem, żydowski uczony w Piśmie, odwiedził Jezusa, aby postawić Mu na ważne pytanie, na które w swoich księgach nie znalazł odpowiedzi. Warto sobie uzmysłowić, że przy tej rozmowie nie było żadnych świadków. Kto zatem zrelacjonował treść tej wizyty? Można przyjąć, że nie zrobił tego sam Nikodem, bo to była jego tajemna wizyta u Jezusa, który nie miał dobrej opinii w środowisku liderów religii żydowskiej. Czy treść tej rozmowy ujawnił wobec Swych apostołów sam Jezus? Być może, chociaż byłoby to niewłaściwe wobec Nikodema. Inaczej należałoby przypuszczać, że ta historia została dodana później do treści ewangelii przez teologów chrześcijańskich. Zdaniem wielu badaczy w czasach średniowiecza do treści ewangelii dodano dość dużo nowych treści. Trudno dziś określić, które wypowiedzi Jezusa są prawdziwe. Pozostańmy jednak przy tym, że twórcy notatek o działalności Jezusa z pierwszych wieków po Jego odejściu, wprowadzili tę historię jako autentyczną. Być może pojawiła się ona w czasie pierwszego soboru nicejskiego, który miał miejsce trzysta lat po odejściu Jezusa. Właśnie w czasie tegoż ustalono pierwszą wersję czterech ewangelii, które po dalszych zmianach są uznawane przez religię chrześcijańską. Zatem, z pewną ostrożnością, można przyjąć zapisaną tam historię za ważną naukę Jezusa.

Wiadomo, że zaraz po aresztowaniu Jezusa prawie wszyscy apostołowie zamiast wprowadzić w życie wiedzę o oddaniu życia za przyjaciół, nie zdecydowali się na ten krok wobec swego mistrza i nauczyciela. Niestety rozpierzchli się i dopiero, gdy pokazał się im po śmierci fizycznej jako osoba duchowa, zrozumieli ważność Jego nauk. Jednak, pomimo tego, jeszcze raz zadaję pytanie: czy po kolejnych naukach swego mistrza urodzili się na nowo? Jeśli tak było, to w jaki sposób to się stało? Dochodzi do tego pytanie, jak rozpoznać stan człowieka, który urodził się na nowo? Warto więc znaleźć odpowiedzi na te pytania. Z analiz essenceizmu wynika, że Jezus nie tylko był bardzo osamotniony w swych wysiłkach edukacyjnych, ale również to, że Jego nauki nie uzyskały właściwego zrozumienia ze strony ówczesnych słuchaczy. Równocześnie w miarę upływu czasu po Jego odejściu warunek o narodzeniu się na nowo wydał się ludziom coraz mniej zrozumiały i niemożliwy do spełnienia. Wygląda na to, że tak jest do dziś. Dlatego w ramach tego opracowania krok po kroku badam proces narodzenia się na nowo za pomocą mojego systemu. Przedtem podałem już zasady tego badania.

Dotychczas mój system oraz wynikające z niego dwie teorie: wiecznego istnienia i inteligentnego stworzenia na nowo wyjaśniły stan naszego świata i osobowości ludzi. Został w nich dość jasno określony fakt, że pomimo wysiłków Jezusa świat jest wciąż pod władzą Szatana, a ludzie żyjący w obecnym piekle są martwi duchowo dla naszego Stwórcy. Z uwagi na to mój system przeanalizował też sposób na przeprowadzenie zbawienia świata i ludzi ze stanu śmierci, w którym teraz żyjemy. Zgodnie z systemem essenceizm Jezus zaprezentował wzorcowy model zbawienia, który dwa tysiące lat temu próbował przeprowadzić przy pomocy ludzi. Z analizy Jego czasów można zrozumieć, że ludzie nie przyjęli tego, co chciał zrobić. Jedynym pozytywnym rezultatem Jego misji jest zbawienie duchowe, które dość jasno zostało określone w moim systemie. Mianowicie Jezus tylko własnym wysiłkiem odebrał Szatanowi władzę w sferze świata duchowego o nazwie piekło. Dzięki Jezusowi przestało ono tam istnieć. Zatem zakończyła się w tej sferze władza Szatana i jego demonów. Niestety świat fizyczny jest nadal pod władzą Szatana, a my, żyjąc w ziemskim piekle, jesteśmy wciąż w stanie śmierci duchowej. Wobec tego każdy z nas powinien się z niej uwolnić. Właśnie to oznacza, że trzeba urodzić się na nowo.

Według mojego systemu po misji Jezusa pozostała ważna nauka. Oznacza ona, że głównym elementem przebiegu zbawienia świata spod władzy Szatana jest uwolnienie każdego człowieka od działania złej natury pochodzącej od niego jako źródła zła. Dlatego, idąc za radą Jezusa, stałym dążeniem człowieka powinno być uwolnienie się spod władzy Szatana. W zaleceniu Jezusa chodziło najpierw o zrozumienie, jak silny wpływ ma Szatan na nasze życie, czyli, jak bardzo wpływa na nas upadła natura. Stąd prosty wniosek, że początek zerwania więzi z Szatanem polega najpierw na rozpoznaniu u siebie upadłej natury. Usunięcie jej wpływu jest niezbędne, aby odzyskać więź z naszym Stwórcą. Tak powrócimy do pierwotnej natury, która, chociaż utajona, wciąż tkwi w naszej osobie duchowej. Dlatego mój system wzbudza pewność istnienia naszej osoby duchowej, a także pozwala zrozumieć, że pochodzi ona bezpośrednio od naszego Stwórcy. Wiedząc o tym, możemy całą naszą osobowością podłączyć się pod działanie Jego prawdziwej miłości. Proces ten zaczyna się od jasnej deklaracji woli, że zrywamy wszelką więź z Szatanem, czyli że świadomie umieramy duchowo dla piekła, które on stworzył. Mamy przecież do tego zakodowany w pierwotnej naturze „zestaw narzędzi” w postaci inteligencji, woli i uczuciowości, które zostały przejęte z Osobowości Bytu Pierwoistnego. Mój system wnosi nowe ich zrozumienie. Przez to możemy użyć nowej wiedzy o naszym stanie. Zgodnie z nią powinniśmy zacząć kierować się nową wolą utworzenia wiecznej więzi ze Stwórcą oraz otworzyć się na prawdziwą miłość wobec Niego. Właśnie prawdziwa miłość oraz przyjacielska wersja miłości do wszystkich ludzi jest tu kluczem. O tym właśnie informuje system essenceizm.

Reasumując temat urodzenia się na nowo, wyjaśniam, że staram się stworzyć uniwersalną wiedzę, która wzbudziłaby prawdziwą miłość u każdego człowieka. Tak jak Jezus swoimi naukami chciał przywrócić u ludzi prawdziwą miłość do Ojca Niebieskiego, tak i mój system oraz związane z nim teorie mają za zadanie swoimi naukami wzbudzić prawdziwą miłość do Stwórcy oraz do wszystkich ludzi traktowanych jak przyjaciół. Mój system proponuje uwolnienie się od strachu przed „religijnym bogiem” oraz od skutków odejścia od religijnych nakazów. Niestety religia często robi z nas niewolników, czyli staje po stronie Szatana. Jeśli mamy się czegoś bać, to właśnie wpływu Szatana na naszą osobowość. Niestety nadal zachowujemy się tak samo, jak ludzie w czasach Jezusa. Dlatego tak trudno uwolnić się spod władzy Szatana, a tym bardziej urodzić się na nowo.

 

 

 

 

 

 

 

 

ISTOTA -”Dotyk wieczności”