Wiedza 41
Źródło Dobra: Byt Pierwoistny
Podstawową sprawą do zrozumienia zjawiska dobra jest właściwa wiedza o Pierwoistnym Źródle stanu rzeczywistości przynależnym ludzkości. Pojęcie dobra powinno być jednoznacznie określone, aby było zrozumiane i jasne dla każdego człowieka. Do tego potrzebujemy sprawdzonej podstawy, a nawet więcej, absolutnego punktu odniesienia. To właśnie system essenceizm w wyniku systematycznej analizy utworzył taki punkt odniesienia. Składają się na niego zaprezentowane w tym systemie źródłowe wartości. To one stanowią podstawę do zrozumienia dobra, jego źródła oraz warunków do jego zaistnienia.
Zacznę od pojęcia Byt Pierwoistny. W moim systemie oznacza on Superinteligentnego Osobowego Stwórcę wszechświata, życia i ludzi. Takie określenie zostało użyte, ponieważ w wyniku analizy prowadzonej według reguł essenceizmu różni bogowie światowych religii doczekali się takich określeń jak: urojony, wyimaginowany, narodowy czy plemienny. Do tego dochodzą jeszcze takie określenia, jak: chrześcijański, mahometański, deistyczny czy panteistyczny. Wielu ludzi pragnących prawdy chciałoby pod tymi nazwami rozumieć właściwego Boga, a nie utworzonego przez doktryny religijne. Takie pragnienie doprowadziło do zdefiniowania Boga jako Bytu Pierwoistnego.
Byt Pierwoistny jest ścisłym określeniem, które powinno uprościć i ujednolicić pojęcie Boga-Stwórcy. Ścisłe jest również określenie, gdzie On się znajduje, jaki On jest i jak działa. Analityczne podejście do zdefiniowania Jego atrybutów, cech i przymiotów ogranicza się zaledwie do kilku prostych określeń. Użyte metody są podobne do zasady działania brzytwy Ockhama. Tak działając, system essenceizm upraszcza wiedzę dotyczącą tego Źródłowego Bytu do logicznego zrozumienia stałego istnienia Inteligentnej Pierwszej Przyczyny, czyli wspomnianego Stwórcy. Dzięki takim ustaleniom mamy punkt wyjścia do wyjaśnienia wielu ważnych zjawisk, które dotyczą ludzkości.
Dla zbadania prawdziwości twierdzeń w systemie essenceizm został utworzony zestaw instrumentów badawczych wzorowanych na metodach naukowych. Są one wymienione w większości moich publikacji. Zatem pojęcie Byt Pierwoistny jest przemyślaną nazwą, którą mogłaby zaakceptować nie tyko filozofia, ale nawet nauka. Jego przymioty, atrybuty i cechy mają pomóc we właściwym zrozumieniu faktu powstania wszechświata. To samo dotyczy Jego roli jako Twórcy życia oraz Ojcostwa wobec ludzi. Głównym twierdzeniem zawartym w essenceizmie jest to, że Byt Pierwoistny zajmuje Sobą cały stan poza czasem i przestrzenią, czyli wszystko to, co istnieje poza czasoprzestrzenią wszechświata. Pomimo że jest to stwierdzenie logiczne, to może przekraczać ludzką wyobraźnię. Dla jej rozszerzenia można także użyć stwierdzenia, że cały wszechświat jakby „tkwił” w wiecznych „przestworzach” znajdujących się poza nim. Te „przestworza” zostały nazwane sferą albo stanem poza czasem i przestrzenią. Uświadomienie sobie faktu istnienia tego stanu jest kluczowe dla zrozumienia obecności w nim Bytu Pierwoistnego.
Oczywiście dla właściwego zrozumienia działalności Bytu Pierwoistnego kluczowym jest uświadomienie sobie przymiotów Jego Osobowości. Tym tematem od początku zajmuje się system analityczny essenceizm. Według tego systemu najważniejszym rozszerzeniem wiedzy wynikającej z działalności Bytu Pierwoistnego jest istnienie w każdym człowieku naszej wiecznej osobowości odziedziczonej od Stwórcy w postaci osoby duchowej. Tu nie chodzi o jakąś nieokreśloną duszę. Chodzi konkretnie o wieczną osobowość człowieka przyobleczonego w osobę fizyczną. Według systemu essenceizm każda osoba duchowa człowieka jest aktem bezpośredniego stworzenia z Osobowości Bytu w ramach Jego dzieła powstania wszechświata, życia biologicznego i nas, istot inteligentnych. Prawo do takiego stwierdzenia daje właśnie analiza dzieła dokonanego przez Byt Pierwoistny. Zaczęła się ona od odkrycia, że źródłem aktywności stwórczej Bytu Pierwoistnego jest Jego Serce, w którym od zawsze tkwiła konieczność przeżywania miłości. Można więc powiedzieć, że Źródłowa Miłość skupiona w Sercu Bytu Pierwoistnego „wybuchła” w pewnym momencie w formie aktu miłości wobec przyszłej istoty na Jego Obraz i Podobieństwo, czyli człowieka. Od początku ten akt miłości polegał na przekazaniu „tchnienia” Stwórcy w formie osoby duchowej przeznaczonej dla osoby fizycznej każdego człowieka, która powstaje zgodnie z rozwojem wszechświata na planecie Ziemia. Oznacza to, że struktura bytu fizycznego w formie osoby fizycznej staje się miejscem rozwoju osoby duchowej ukształtowanej wstępnie w Osobowości Stwórcy. Mój system ma więc wykazać, że pochodząca od Stwórcy wieczna osoba duchowa człowieka, jest głównym celem aktu stworzenia.
Powyższa analiza opisuje koncepcję świata wynikającą z istnienia Bytu Pierwoistnego. Ta koncepcja jest dobrem, czyli pochodzącą od Niego rzeczywistością.
Kolejnym ważnym rozszerzeniem wiedzy duchowej dokonanej przez system essenceizm jest zrozumienie istnienia zła oraz mechanizmów jego działania. Jest ono traktowane w tym systemie jako główne zjawisko, które zniszczyło pierwotny stan rzeczywistości. Zatem w obecnej rzeczywistości mamy w dużym stopniu zniszczone pierwoistne dobro, które kiedyś nadał ludzkości Byt Pierwoistny. System essenceizm musiał w takim razie przeanalizować jak najwięcej faktów związanych z przebiegiem zjawiska powstania zła, aby wyjaśnić, jak do tego doszło.
Zatem system essenceizm bada, jak działa ta zła rzeczywistość i jak wrócić do dobrej rzeczywistości zaplanowanej przez Byt Pierwoistny. Oznacza to powrót do stanu pierwotnego, czyli likwidację zła i wprowadzenie na jego miejsce dobra. System stawia więc pytanie, kto ma przeprowadzić ten proces? Czy mają to zrobić politycy, biznesmani, naukowcy, duchowieństwo, czy ktoś inny? Te pytania zostały postawione w związku z głównym twierdzeniem systemu, że Byt Pierwoistny nie zna zła i nie ingeruje w naszą złą rzeczywistość, zwaną upadłym światem lub po prostu piekłem na Ziemi. On po prostu nie zna naszej złej rzeczywistości. To już przedtem zostało wyjaśniane w opracowaniach systemu essenceizm.
W skrócie mój system i obie teorie próbują odzyskać wiedzę, którą zostawił po Sobie Jezus. Jest tak, gdyż niewiele tej wiedzy pozostało po chrześcijańskich „poprawiaczach”. Poza tym system stara się odzyskać to, czego Jezus nie zdążył jeszcze przekazać ludziom, chociaż miał wiele do powiedzenia. Tłumaczył to tym, że nie moglibyśmy znieść ogromu przekazanej wiedzy. Teraz nadszedł czas, aby odzyskać tę wiedzę.